Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gato
Sob Sty 13, 2007 15:36
Wzdęcie
Autor Wiadomość
falka 
['] ['] ['] [']



Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 1957
Skąd: Elbląg
Wysłany: Czw Lis 23, 2006 13:38   Wzdęcie
   Zwierzątka: kotka Puma


Tekst jest stary, ale dość szczegółowy, więc daję jako zalążek tematu do dyskusji.

Muszę się przyznać, że popełniłam straszny błąd i przekarmiłam Iset groszkiem z puszki. Jej brzuszek to nadymał się (wtedy leżała na boku z wyciągniętymi łapkami) to robił się wklęsły (wtedy cała rozciągała się do nienaturalnej pozycji, z łapkami wyciągniętymi daleko w tył i uniesionym do góry ogonkiem, tak jakby ktoś ją wziął i poskręcał - wyglądało strasznie :( ). Robiłam jej masaże brzuszka, mała w ogóle się nie opierała. Trwało to całą noc, wstałam o 5 (to jej najaktywniejsza godzina) i robiłam masaż. Zaczęła gryźć ziarenka, popiła wodą. Wstałam o 8, było już lepiej, po włożeniu ręki do klatki Iset zaczęła mnie lizać i podgryzać jak zawsze :) . Rozłożyłam wszędzie w klatce chusteczki higieniczne, żeby widzieć, czy się załatwiła. Zrobiła dwa bobeczki małe - największa radość w świecie :) . Cały dzień przespała, przez ten czas przeszło wzdęcie, z dziką radością rzuciła się na SUCHĄ karmę po dniu głodówki.

No Iset była strasznym żarłokiem, jak dobre było to zjadała wszytko naraz.
 
 
     
Nisia 
ofiara losu


Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 3881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 24, 2006 13:38   
   Zwierzątka: ogony


Nie wiem, czy to na temat. Ale kiedy moje różne myszki miały problemy z wypróżnianiem się (z przyczyn różnych) podawałam trochę oleju spożywczego (ostatnio przerabiałam oliwę z oliwek). Początkowo nawet smakował, potem już nie. Za to rezultat był świetny - bobki pojawiały się szybciutko.
_________________
Wśród Aniołków: Henia, Fatka, Alif Matsura, Hela, Lola, Beba, Iskierka, Šamsi, Tomiś, Calypso, Tamarka, Morelka, Szpulka, Śliwka, Ahirka i Zdenka :(
 
 
     
falka 
['] ['] ['] [']



Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 1957
Skąd: Elbląg
Wysłany: Pon Lip 23, 2007 23:03   
   Zwierzątka: kotka Puma


Znowu popełniłam podobny błąd - dałam dziewczynom po kawałku ogórka, ale chyba Oczko pozabierała to, czego reszta nie zjadła no i skończyło się to obżarstwo wzdęciem. Mała miała zapadnięte boczki, wypukły brzuszek i nastroszoną sierść, oddychała bardzo szybko, rozpłaszczała się na półeczkach zamiast spać w śpiworku.

Co zrobiłam?
Roztopiłam kawałek czekolady (słodycze - przysmak Oczka, poza tym przy wzdęciu narządy uciskają przeponę utrudniając oddychanie a czekolada ułatwia oddychanie) i pokruszyłam do niej węgiel, zrobiłam kuleczkę (na chwilkę do zamrażalnika żeby się ścięło) - Oczko ledwo w łapkach mogła utrzymać, ale zjadła całe :) już jest ok. Hihi, rujkę ma obłędną - w końcu czekolada to afrodyzjak ;)
 
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Wto Lip 24, 2007 00:03   

Bardzo dobry i pomocny jest też Espumisan. Łatwo go podać, wystarczy odessać z kapsułki olejek i podać strzykawką dopyszcznie. Herbatki dla dzieci na wzdęcia też są dobre, np. z kopru.

falka napisał/a:
czekolada ułatwia oddychanie
a skąd to wiesz i niby dzięki czemu ona pomaga? :)
 
     
falka 
['] ['] ['] [']



Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 1957
Skąd: Elbląg
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 09:23   
   Zwierzątka: kotka Puma


Viss,
Cytat:
Aminophylline is derived from Theophylline and both of these drugs are synthetic bronchodilators, that is, their purpose is to open up constricted airways to the lungs to help ease breathing in asthma, pneumonia, and bronchitis. Both of these drugs are prescribed to our rats for the above mentioned ailments, but they are not without their adverse side affects.


całość o czekoladzie tu: http://spazrats.tripod.com/chocolate.html
 
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Wto Lip 24, 2007 10:43   

falka, rozumiem, dzieki :)
 
     
Oli 



Dołączyła: 14 Sty 2007
Posty: 13184
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 14:18   

Off-Topic:
Dobrze wiedziec ze powinnam wpierniczac czekolade tabliczkami na astme. :lol1:
_________________
Z nami: Jojo i Princeska; Duszek, Amidala i Zosia; Api i Kava
na dt: suczka Sarabi www.facebook.com/EkipaDuszka
 
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Wto Lip 24, 2007 14:23   

Off-Topic:
Batoniki w pełni usprawiedliwione, Bułeczko ;)
A co na wzdęcia poleca przyszła pani wet?
 
     
falka 
['] ['] ['] [']



Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 1957
Skąd: Elbląg
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 14:29   
   Zwierzątka: kotka Puma


Viss napisał/a:
Herbatki dla dzieci na wzdęcia też są dobre, np. z kopru.
niestety nierealne żeby wzdęty szczur to wypił (próbowałam), trzeba patrzeć realnie ;)
 
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Wto Lip 24, 2007 14:35   

Ooo, a moje uwielbiają! Piją, aż wypiją. Hmmm, co szczur to inne upodobania :roll: :lol1:
 
     
falka 
['] ['] ['] [']



Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 1957
Skąd: Elbląg
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 14:47   
   Zwierzątka: kotka Puma


Viss, ale mi chodzi o sytuację kiedy szczur ma wzdęcie - u moich to wyglądało tak, że były osowiałe i nie chciały jeść ani pić. Oczko jedynie zjadła ten czekoladowy węgiel.

Z tym espumisanem jest niezły patent tylko trzeba mieć w domu ;)
 
 
     
isia28 


Dołączyła: 16 Sie 2009
Posty: 3
Wysłany: Nie Sie 16, 2009 16:45   
   Zwierzątka: szczuraski


czekolada na pewno nie jest dobra na wzdecia.... przeciez kakao powoduje wlasnie zaparcia. a swoja droga najlepiej w ogole zrezygnowac z czekolady a jezeli juz dajemy to tylko jako smakolyk a nie lakarstwo na brzuszek
 
     
falka 
['] ['] ['] [']



Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 1957
Skąd: Elbląg
Wysłany: Nie Sie 16, 2009 17:25   
   Zwierzątka: kotka Puma


isia28, czekolada została użyta do przemycenia węgla - jeśli szczur czuje się w miarę dobrze to zje węgiel bez niczego, ale w takim stanie w jakim wtedy był szczur mogłam podać go tylko z największym smakołykiem, a smakołykiem Oczka były zawsze słodycze (nie żebym dawała jej czekoladę, ale lubiła wszystkie słodkości np. owoce i jak była chora często to wykorzystywałam do podawania lekarstw).
 
 
     
Oli 



Dołączyła: 14 Sty 2007
Posty: 13184
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sie 16, 2009 18:47   

falka napisał/a:
ale w takim stanie w jakim wtedy był szczur mogłam podać go tylko z największym smakołykiem
na przyszłość napiszę - jeśli szczur nie chce jeść słodkiego węgla (tego w tabletkach) lub mamy tylko węgiel w kapsułkach to najlepszym wyjściem jest zrobienie papki z wody i węgla i podanie jej strzykawką do pyszczka lub po prostu podstawienie szczurkowi do zjedzenia. Węgiel jest słodki, więc nie powinno być z nim problemu. A taka wodna zawiesina nawet lepiej i szybciej działa niż w postaci bardziej stałej.

Podawanie czekolady nawet jako smakołyka jest bardzo nie wskazane, czekolada jest dla zwierząt zabójcza. Już lepiej podać miód, konfiturę.
_________________
Z nami: Jojo i Princeska; Duszek, Amidala i Zosia; Api i Kava
na dt: suczka Sarabi www.facebook.com/EkipaDuszka
 
 
     
falka 
['] ['] ['] [']



Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 1957
Skąd: Elbląg
Wysłany: Nie Sie 16, 2009 20:26   
   Zwierzątka: kotka Puma


Oli, w temacie o czekoladzie nie ma żadnych informacji jakoby była zabójcza dla szczurów (dla psów to wiadomo) tzn. zdania są podzielone i nie ma jakiegoś pewnego źródła podanego, więc może warto to wyjaśnić w odpowiednim temacie podając źródło. Ja nigdy nie słyszałam o przypadku śmiertelnym po zażyciu przez szczura czekolady.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.13 sekundy. Zapytań do SQL: 12