Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gato
Sob Sty 13, 2007 15:27
Antybiotyki?
Autor Wiadomość
Bezsenna 



Dołączyła: 30 Lis 2010
Posty: 102
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Sty 30, 2013 16:26   Antybiotyki-długotrwałe podawanie-skutki uboczne
   Zwierzątka: Szczurasy: Stefan; Psiak Ori


Temat odgrzebuję, bo nie daje mi spokoju...

Jakie wg waszych doświadczeń mogą pojawić się skutki uboczne (i po jakim czasie) przy długotrwałym (stałym) podawaniu antybiotyków?

Pomijam biegunki, bo odpowiedni probiotyk powinien wyeliminować (mam nadzieję) problem.
_________________
Za Tęczą: Fibi (10.2010-12.07.2012), Okruszek (01.2011-20.08.2012) :( , Lara (09.2010-23.08.2012); Zuzu (01.2012-12.08.2013); Bąbel, (02.2012-12.2013)


-----------------------------------------------

...jeszcze chce mi się wędrować, lecz już czasem bolą nogi...
 
     
quagmire 



Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 12121
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Sty 30, 2013 17:28   
   Zwierzątka: Mati, Cielo oraz Finn


Bezsenna, trochę zależy od antybiotyku.
Mogą obciążyć watrobę, jeszcze bardziej chyba nerki - przynajmniej niektóre.
Ale zakładam, że jeśli weterynarz decyduje się na długotrwałe podawanie antybiotyku, to że zalety tej decyzji przewyższają możliwe skutki uboczne.

Mam szczura teraz, który dostaje na stałe. Wątrobę miał słabą już wcześniej, nerki ma znośne, ale dostaje wspomagacze na jedno i drugie.
_________________
"I'm not going to ask you if you just said what I think you just said because I know it's what you just said."

Moje Słonka za TM: Syriusz, Lavian, Fado, Miluś, Ayanek, Oliś, Bibuś, Piesio, Ryjek, Zefirek, Nikuś, Deduś, Jumiś, Viguś, Jazzik, Hiruś, Karmelek, Ilduś, Indi, Szuwarek, Zeze, Ledusia, Mauryś, Kleoszek, Naboo, Przemysław, Remus, Marysia, Tosia :serducho:
 
     
Bezsenna 



Dołączyła: 30 Lis 2010
Posty: 102
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lut 01, 2013 11:47   
   Zwierzątka: Szczurasy: Stefan; Psiak Ori


quagmire,
Cytat:
trochę zależy od antybiotyku.
mi akurat chodzi konkretnie o synergal 50 lub clavaseptin (jako odpowiednik)

Cytat:
zakładam, że jeśli weterynarz decyduje się na długotrwałe podawanie antybiotyku, to że zalety tej decyzji przewyższają możliwe skutki uboczne

Nie mam wątpliwości, że tak jest w naszym przypadku :) . Pytam, bo mam nadzieję, że w razie czego łatwiej będzie mi wyłapać niepokojące objawy.
Kuracja Stefana trwa (o ile dobrze liczę) ponad 5 m-cy. Ostatnio chłopakowi mocno przerzedziła się sierść w okolicach łopatek (i na pewno nie był to efekt wylewnego okazywania czułości przez dziewczyny :] ). Teraz już zarosło.

Wspomaganie wątroby jest włączone.
O nerkach nie myśleliśmy... :oops:
_________________
Za Tęczą: Fibi (10.2010-12.07.2012), Okruszek (01.2011-20.08.2012) :( , Lara (09.2010-23.08.2012); Zuzu (01.2012-12.08.2013); Bąbel, (02.2012-12.2013)


-----------------------------------------------

...jeszcze chce mi się wędrować, lecz już czasem bolą nogi...
 
     
quagmire 



Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 12121
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lut 01, 2013 11:56   
   Zwierzątka: Mati, Cielo oraz Finn


Bezsenna, może nie ma potrzeby.
W sumie to nie mam pewności, czy na nerki może działać.
Ale jak szczur ma ok 2 lat, to nie zaszkodzi im pomóc.

(akurat z Synergalem nie mam szczególnego doświadczenia)
_________________
"I'm not going to ask you if you just said what I think you just said because I know it's what you just said."

Moje Słonka za TM: Syriusz, Lavian, Fado, Miluś, Ayanek, Oliś, Bibuś, Piesio, Ryjek, Zefirek, Nikuś, Deduś, Jumiś, Viguś, Jazzik, Hiruś, Karmelek, Ilduś, Indi, Szuwarek, Zeze, Ledusia, Mauryś, Kleoszek, Naboo, Przemysław, Remus, Marysia, Tosia :serducho:
 
     
didko 



Dołączyła: 03 Lut 2012
Posty: 37
Skąd: ostrów wlkp/ wrocław
Wysłany: Śro Lut 06, 2013 16:16   
   Zwierzątka: 3 szczurki i kota


są jakieś antybiotyki na płuca bez recepty???
_________________

 
     
Niamey 
Zhongguo!



Dołączyła: 09 Sty 2009
Posty: 3537
Skąd: Szanghaj
Wysłany: Śro Lut 06, 2013 16:36   

didko, nie sądzę. Nie można podawać na własną rękę antybiotyków, zwłaszcza "na płuca", bo tylko można zaszkodzić.
_________________
moje szczuraki
Pino*Myszka*Diuna*Zefir*Śmietanka*Lotta*,Migotka*Mimbla*Ponyo*Kikimora*Archa*Bucca*Beren*Itka*
 
     
Cegriiz 
Avaria



Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 4899
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lut 06, 2013 16:41   
   Zwierzątka: Kupa szczura i cztery myszy


didko, w Polsce takich antybiotyków nie znajdziesz.
_________________
Moje ogony
 
 
     
Truskiew 



Dołączyła: 09 Maj 2013
Posty: 462
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw Maj 09, 2013 19:15   antybiotyk a biegunka

Witam serdecznie,
Jestem nowym użytkownikiem forum więc proszę wybaczcie jeśli się wtryniłam nie tam gdzie trzeba.
W niedzielę moja Mańka zaczęła krwawić z dróg rodnych pojechaliśmy szybko do weta i okazało się że to zapalenie macicy (nie wiadomo skąd?). Lekarz zrobił usg i podał antybiotyk w zastrzyku, następnego dnia było duzo lepiej pojechałam na kolejny zastrzyk i kolejne usg i tak aż do wtorku, od środy lekarz zalecił podawanie antybiotyku euroxil doustnie i po godzinie podać lakcid. Wszystko byłoby ok poza biegunką która pojawiła się w czwartek rano i trwa cały czas.
Mam pytanie, czy to może być od antybiotyku albo od lakcidu? Mańka nigdy nie dostawała jogurtów ani innych mlecznych wyrobów, mogła tak zareagować na lakcid? Co ewentualnie mogę jej podać na żeby kupki wróciły do normy? Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję.
Pozdrawiam
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 19397
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Maj 09, 2013 19:36   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


Truskiew, może warto poprosić o zmianę antybiotyku na inny? Może sama forma podawania jest dla małej niekorzystna? Można też sprawdzić, jak zareaguje na tabletki ze żwacza, zamiast lakcidu. Czasem zdarza się, że dany organizm lepiej przyswaja właśnie tę formę.
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
Truskiew 



Dołączyła: 09 Maj 2013
Posty: 462
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw Maj 09, 2013 19:38   

AngelsDream napisał/a:
Truskiew, może warto poprosić o zmianę antybiotyku na inny? Może sama forma podawania jest dla małej niekorzystna? Można też sprawdzić, jak zareaguje na tabletki ze żwacza, zamiast lakcidu. Czasem zdarza się, że dany organizm lepiej przyswaja właśnie tę formę.


Dziękuję za szybką odpowiedź
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 19397
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Maj 09, 2013 19:41   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


Truskiew, trudno przez sieć ocenić, co powoduje biegunkę, ale długotrwała jest na pewno niebezpieczna z racji możliwości odwodnienia.
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
Truskiew 



Dołączyła: 09 Maj 2013
Posty: 462
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw Maj 09, 2013 21:22   

Poleciałam do weta pogadać i dzielę się tym co usłyszałam może komuś się przyda. Wet powiedział, że ta biegunka mogła wystąpić z 2 przyczyn. 1. zmiana antybiotyku z podawanego w zastrzyku na ten podawany doustnie, 2. Z powodu lakcidu, mówił, że szczurki które nie jadały nigdy jogurtów czy nabiału mogą tak zareagować, kazał dzisiaj po antybiotyku nie podawać lakcidu tylko smectę (opakowanie podzielić na 4 części rozpuścić w wodzie i podać). Jak biegunka przejdzie mozna spróbować wprowadzać powolutku jogurt lub lakcid i obserwować. Pozdrawiam
 
     
Fynnie 


Dołączyła: 24 Lut 2012
Posty: 6
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Lip 23, 2013 19:18   
   Zwierzątka: dwie szczurzycze husky


Hej :)

Moja Hercia ma niewielkie strupki między oczkami i uszkami (nie na samych oczkach czy uszach, ale po prostu pomiędzy). Niedawno łączyłam ją w stado z dwoma mniejszymi miśkami i wygląda na to, że są to niewielkie rany wojenne.

Moje pytanie: czy mogę jej to to troszkę tribioticiem posmarować? Hercia jest czyścioszkiem i często te okolice buzi myje, dlatego chciałabym pomóc jej i przyspieszyć troszkę ten proces gojenia.
 
     
Kasia_89 



Dołączyła: 01 Maj 2011
Posty: 625
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto Lip 23, 2013 19:24   
   Zwierzątka: Bez szczurełków, został pieseł...


Nie ma potrzeby, jeśli są to płytkie ranki i nie wyglądają źle to zostaw niech się samo zagoi. ;)
_________________
Kimiś moje słonko [*] Ramenek mój Skarb [*], Sake [*]... the end.
 
 
     
nimka 



Dołączyła: 17 Cze 2011
Posty: 1652
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Wrz 01, 2013 21:16   
   Zwierzątka: Pies, 3 Koty + u rodziców: Kot i Pies


a kto jej takie dawki unidoxu zafundował? nie pamiętam, wybaczcie :oops:
jeszcze we Wrocławiu może czy już po?

i jakie to były dawki? - pytam, bo miałam kiedyś u mojego szczura podawać unidox zamiast podobnego leku w iniekcji (oxyvet??? nie pamiętam), bo chyba szczur miał straszne martwice po tych iniekcjach, nie pamiętam z resztą. Ale w końcu chyba nie podawałam? W każdym razie kojarzę tylko że unidoxu nie można młodym zwierzętom podawać, bo zaburza wzrost.

[ Komentarz dodany przez: smeg: Pon Wrz 02, 2013 11:32 ]
Dyskusja wydzielona z wątku: http://forum.szczury.biz/...p=903403#903403
_________________
Nasz wątek: [KLIK]
Ostatnio zmieniony przez smeg Pon Wrz 02, 2013 11:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 13