Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
ZATRUCIA. Pierwsza pomoc przy zatruciu chemikaliami.
Autor Wiadomość
jancia 
czakramy zablokowane :)



Dołączyła: 14 Maj 2011
Posty: 2931
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Maj 19, 2012 06:42   
   Zwierzątka: Wszystkie za TM


Pyl, rozumiem :mrgreen: zaraz jedziemy do weta...maluchy jak na razie ok, zjadły śniadanko...
_________________
za TM: Harry 26.12.2008-12.01.2011, Franek 04.01.2011-21.02.2012, Edzio 04.01.2011 -31.05.2013, Kevin 15.02.2012 - 05.01.2014, Elvis 15.02.2012-27.03.2014, Freddie 25.10.2011 - 14.05.2014, Reksio 05.07.2013 - 06.09.2015, Jasper 5.07.2013 - 14.12.2015.
 
     
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Maj 19, 2012 09:24   
   Zwierzątka: owczarek szetlandzki - Burbon, świnia morska Samanta


jancia.sz, daj znać co tam po wizycie. :kciuki:
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
jancia 
czakramy zablokowane :)



Dołączyła: 14 Maj 2011
Posty: 2931
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Maj 19, 2012 11:20   
   Zwierzątka: Wszystkie za TM


już po. Była dr. Marcela dziś także miałam szczęście, bo Ona i dr. Ania są od gryzoni( choć dr. Taube też jest cudownym wetem z ogromnym sercem). Maluchy dostały w tyłeczki po zastrzyku z glukozy i witamin. Lakcid do poidła mam dawać i obserwować. Dr. uważa, że nic im nie powinno być i mam nadzieję, że nie uszkodzi im ta historia wątroby i nerek...w razie czego nawet nie wiem jak to sprawdzić, ale sądzę, że będzie to widoczne po wypróżnianiu. Jak na razie kupki robią twarde i zjadły dość sporo kaszy jaglanej po powrocie. Mam nauczkę żeby chować leki po szafach a nie wysoko na półki, bo wszystko może się zdarzyć...Teraz potrzebujemy kciuków żeby nic nie wyszło dalej...
_________________
za TM: Harry 26.12.2008-12.01.2011, Franek 04.01.2011-21.02.2012, Edzio 04.01.2011 -31.05.2013, Kevin 15.02.2012 - 05.01.2014, Elvis 15.02.2012-27.03.2014, Freddie 25.10.2011 - 14.05.2014, Reksio 05.07.2013 - 06.09.2015, Jasper 5.07.2013 - 14.12.2015.
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14323
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Maj 19, 2012 12:29   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNicFil Bor44 oraz R i O


jancia.sz, super, że widziała je wetka i to szczurza.
Wątroba i nerki raczej nie będą widoczne po wypróżnianiu - objawowo jak są widoczne symptomy to organy są już mocno uszkodzone. Można zrobić badanie krwi, ale to pytanie do wetki czy warto i kiedy.
A problemy żołądkowe (te u królików, nie musi się to przenosić na szczury, bo to inny gatunek) mogą wystąpić długo po leczeniu (bodaj 2-3 tygodnie) i to właśnie objawia się rozwolnieniem. Ale... co innego jest leczyć antybiotykiem, a co innego pochłonąć jednorazowo dawkę leku. No i flora bakteryjna w przewodzie pokarmowym królika i szczura może być inna. Więc obserwuj maluchy i ich kupy, ale bez paniki.

Kciuki nadal obecne.
 
     
jancia 
czakramy zablokowane :)



Dołączyła: 14 Maj 2011
Posty: 2931
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Maj 19, 2012 12:40   
   Zwierzątka: Wszystkie za TM


no tak...równie dobrze mogły tego nie zjeść tylko "posmakować". Dr twierdzi, że zjadły ta słodka otoczkę a samego gorzkiego leku już same z siebie nie...i na to liczę...
_________________
za TM: Harry 26.12.2008-12.01.2011, Franek 04.01.2011-21.02.2012, Edzio 04.01.2011 -31.05.2013, Kevin 15.02.2012 - 05.01.2014, Elvis 15.02.2012-27.03.2014, Freddie 25.10.2011 - 14.05.2014, Reksio 05.07.2013 - 06.09.2015, Jasper 5.07.2013 - 14.12.2015.
 
     
susurrement 
i'm a dreamer.



Dołączyła: 08 Kwi 2009
Posty: 3379
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Maj 19, 2012 16:09   
   Zwierzątka: 2 susły, jeż i piesy dwa a Nela z rodzicami


u szczurów tego antybiotyku nie podaje się z tego samego powodu co królikom - mogą zareagować śmiertelną w skutkach biegunką. stosuje się go w wyjątkowych przypadkach, informując właściciela o zagrożeniu i podając duże ilości probiotyków. niemniej znam przypadek szczurka, który był bardzo długo tym leczony i nic mu się złego nie stało. zagrożenie jest podobne jak w przypadku penicylin.
niemniej tu trzeba wziąć pod uwagę, że dawka dla szczurków jest niewielka i to najmniejszego dostępnego dalacinu, a jancia.sz miała pewnie w domu jeden z tych bardziej stężonych, skoro sama go stosowała.
raz, że smak leku nie jest zachęcający, a dwa, że skoro nie zjadły go dużo.. kroplówki, witaminy i jakieś osłonowe na wątrobę pewnie powinny wystarczyć :)
_________________
dwa susły, jeż Zefir; psy Pikolo i Molly, Nela
za TM Po, Tori, Timon, Pumba, Tosia, Misia, Tina, Mimi, Plamka, Bonifacy, Filemon, Miracle of A, Chandrika of A, Czekoladka of A, Elodie SR, Timba, Groteska of A, Czereśnia of A, Iluzja SR, Magnolia, Destiny of A, Molly, Moduł of A, Konwalia of A, Helenka SR, Pció, Mabelle of A, Kokardka, Koniczynka SR, Gracja SR, Kami of R4U, Pasja, Vivienne of A, Bamse, Vinci of A, Kulka, Kiss of RAT4U, Antonine B, N, B&B, Krunio, Biszkopcik, Bilbo, Fiona, Molly, Całusek, Bójka, Skarpetka, Brawurka, Bajka. Tościk i Huk & Przytulak, Lucek, Puszka, Rich i Stefan
 
     
jancia 
czakramy zablokowane :)



Dołączyła: 14 Maj 2011
Posty: 2931
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Maj 19, 2012 16:34   
   Zwierzątka: Wszystkie za TM


dalacin c dostałam, gdyż rosnąca ósemka wywołała u mnie zapalenie. Probiotyki już w poidle i czekamy...mam nadzieje, że na "nic"...
_________________
za TM: Harry 26.12.2008-12.01.2011, Franek 04.01.2011-21.02.2012, Edzio 04.01.2011 -31.05.2013, Kevin 15.02.2012 - 05.01.2014, Elvis 15.02.2012-27.03.2014, Freddie 25.10.2011 - 14.05.2014, Reksio 05.07.2013 - 06.09.2015, Jasper 5.07.2013 - 14.12.2015.
 
     
jancia 
czakramy zablokowane :)



Dołączyła: 14 Maj 2011
Posty: 2931
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Maj 21, 2012 08:36   
   Zwierzątka: Wszystkie za TM


UP~!

No i niestety pojawiła się miękka kupa....podejrzewam, że tylko u jednego z nich. Kupa wychodzi w całości ale jest wodnistej konsystencji. Poza kupą apetyt wilczy i zachowanie normalne- jak u 3 miesięcznego bobaska. Lakcid w poidle. Z tego wnioskuję, że tylko u jednego, bo znalazłam maluśkie "twarde bobki" w dolnym hamaczku a Freddie robi już kupki jak na dorosłego szczurka przystało. Nie wiem, co robić. Z resztą ja mimo probiotyków mam to samo po tym Dalacinie. Musiałam go odstawić, bo wczoraj dostałam bardzo wysokiego ciśnienia i bólów glowy. Tż wyczytał, że to może być skutek uboczny. Dziś ciśnienie ok, ale sprawy żołądkowe -niet. Nigdy więcej Dalacinu w tym domu... :(
_________________
za TM: Harry 26.12.2008-12.01.2011, Franek 04.01.2011-21.02.2012, Edzio 04.01.2011 -31.05.2013, Kevin 15.02.2012 - 05.01.2014, Elvis 15.02.2012-27.03.2014, Freddie 25.10.2011 - 14.05.2014, Reksio 05.07.2013 - 06.09.2015, Jasper 5.07.2013 - 14.12.2015.
 
     
smeg 



Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 2238
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Maj 21, 2012 09:41   
   Zwierzątka: brak


Off-Topic:
Też brałam kiedyś Dalacin, na dodatek jakąś mocną dawkę 3 razy na dobę. Zafundował mi sensacje żołądkowe, a później 3 miesiące leczenia się z grzybicy... Nigdy więcej.
_________________
Za TM: Ally, Majka, Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halinka SR, Oliwka, Lili, Margolcia SR, Mortadelka SR, Rudolf Czerwononosy SR, Frotka, Flaszka <:3 )~~
 
     
jancia 
czakramy zablokowane :)



Dołączyła: 14 Maj 2011
Posty: 2931
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Maj 21, 2012 10:06   
   Zwierzątka: Wszystkie za TM


Off-Topic:
no nie mow...jak ci sie ta grzybica objawiala? Domyslam sie ze moze chodzic o strefy intymne tak? Ja to ja...o szczurka sie boje. Zaraz napisze do dr. Ani, bo nie wiem co robic. Brzunio go nie boli, bo biega, ale sadze , ze moze miec to , co ja. Mnie tez nie boli, a efekty sa jakie sa....
_________________
za TM: Harry 26.12.2008-12.01.2011, Franek 04.01.2011-21.02.2012, Edzio 04.01.2011 -31.05.2013, Kevin 15.02.2012 - 05.01.2014, Elvis 15.02.2012-27.03.2014, Freddie 25.10.2011 - 14.05.2014, Reksio 05.07.2013 - 06.09.2015, Jasper 5.07.2013 - 14.12.2015.
 
     
szaffka 


Dołączyła: 27 Lip 2010
Posty: 12
Wysłany: Wto Lip 17, 2012 22:27   Zatrucie maścią cynkową

Wczoraj wieczorem przez moją chwilową nieuwagę moja szczurcia dobrała się do maści cynkowej, której głównym składnikiem jest tlenek cynku. Niestety początkowo olałam sprawę - szczura zeżarła mi już dużo rzeczy i nigdy nic jej nie było. Niestety dzisiaj zauważyłam, że osowiała miała nastroszone futerko i mocno i szybko pompowała boczkami. Sprawdziłam w necie że cynk jest trujący. Objawy pasują. Zadzwoniłam do wetki która zaleciła podawanie płynów i obserwację. Mówiła że albo organizm sam się oczyści albo.. nie.
Może ktoś z Was miał do czynienia z zatruciami i ma pomysł co mogłabym jej podać żeby jej ulżyć i przyspieszyć oczyszczanie? Nie mogę już patrzeć na to jej oddychanie a nie wiem co więcej mogę zrobić.
Ostatnio zmieniony przez AngelsDream Śro Lip 18, 2012 08:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Kasia_89 



Dołączyła: 01 Maj 2011
Posty: 625
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto Lip 17, 2012 22:51   
   Zwierzątka: Bez szczurełków, został pieseł...


Daj jej węgiel i dużo wody najważniejsze by nerki i wątroba przefiltrowały. Węgiel to podstawa przy zatruciach/przedawkowaniach leków.
Temat o zatruciach jest tu gdzieś na forum.
_________________
Kimiś moje słonko [*] Ramenek mój Skarb [*], Sake [*]... the end.
 
 
     
Helcia 



Dołączyła: 11 Lis 2011
Posty: 1250
Skąd: Wąbrzeźno
Wysłany: Wto Lip 17, 2012 22:52   
   Zwierzątka: pięciu śmierdzieli, pies, chomik


szaffka, zajrzyj tutaj:
http://www.forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=912
_________________
zapraszamy http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=11941
 
 
     
szaffka 


Dołączyła: 27 Lip 2010
Posty: 12
Wysłany: Wto Lip 17, 2012 23:55   

Serdecznie dziękuję. Podałam małej węgiel z jogurtem i obserwuję dalej. Od czasu zauważenia pierwszych objawów troszkę się poprawiło tzn. mniej jej boczki latają. Dobrze że apetyt ma niezły to chociaż jest szansa na podanie jej czegoś.
 
     
Martini 



Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 2625
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lip 18, 2012 00:23   
   Zwierzątka: kicha z ogoniastymi zwierzątkami...


szaffka, głównym składnikiem maści cynkowej raczej nie jest tlenek cynku, tylko jakiś nośnik typu gliceryna i tego przede wszystkim nażarła się szczura. Cynk a tlenek cynku to dwie różne rzeczy, choć zbliżone (dentysta nie wsadza Ci w ząb cynku, tylko tlenek cynku właśnie - naprawdę nie jest szczególnie toksyczny i jest to związek w rodzaju azbestu: lepiej jeść, niż wdychać :) ). Nie sądzę, żeby szczególnie niebezpieczny byl tlenek cynku, którego w tej maści jest pewnie niewiele, może prędzej boli ją brzuszek od gliceryny.
_________________
think big, start small
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.21 sekundy. Zapytań do SQL: 12