Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
WSZYSTKO O KASTRACJI (jaka śmiertelność, powikłania,opieka)
Autor Wiadomość
smeg 



Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 2238
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto Lis 25, 2014 10:20   
   Zwierzątka: brak


Szczury kastrowane bez problemu dogadują się z niekastrowanymi, zwłaszcza jeśli do tej pory się dogadywały. Może zdarzyć się, że drugi szczurek w okresie dojrzewania (6-10 miesięcy) zacznie być agresywny z powodów hormonalnych - wtedy drugiego też będziesz musiał wykastrować - nie jest to jednak związane w żaden sposób z kastracją pierwszego, po prostu niektórym samcom hormony odwalają. Sama kastracja Splintera nie spowoduje pogorszenia ich stosunków.

Jeśli szczur jest wnętrem, to kastracja jest konieczna, podjąłeś dobrą decyzję.
_________________
Za TM: Ally, Majka, Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halinka SR, Oliwka, Lili, Margolcia SR, Mortadelka SR, Rudolf Czerwononosy SR, Frotka, Flaszka <:3 )~~
Ostatnio zmieniony przez smeg Wto Lis 25, 2014 10:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
jokada 



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 08 Sty 2007
Posty: 2391
Skąd: w-wa, żoliborz
Wysłany: Wto Lis 25, 2014 10:20   

Zdecydowanie jądro schowane i nie przemieszczające sie samo do moszny jest wskazaniem do kastracji.
tak jak weterynarz mówi - wyższa temperatura zwiększa szanse na rakowacenie jądra

Szczurzaki po kastracji się uspokajają - ale nie powinno to wpłynąć na relacje z drugim szczurkiem
_________________
Skunksik / Robin <:3 )~
 
     
susurrement 
i'm a dreamer.



Dołączyła: 08 Kwi 2009
Posty: 3379
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 25, 2014 12:39   
   Zwierzątka: 2 susły, jeż i piesy dwa a Nela z rodzicami


koniecznie należy go wykastrować. tylko warto udać się do dobrego, doświadczonego weterynarza. kastracja wnętra jest jednak nieco trudniejsza niż zwykła.
trzymam kciuki!
_________________
dwa susły, jeż Zefir; psy Pikolo i Molly, Nela
za TM Po, Tori, Timon, Pumba, Tosia, Misia, Tina, Mimi, Plamka, Bonifacy, Filemon, Miracle of A, Chandrika of A, Czekoladka of A, Elodie SR, Timba, Groteska of A, Czereśnia of A, Iluzja SR, Magnolia, Destiny of A, Molly, Moduł of A, Konwalia of A, Helenka SR, Pció, Mabelle of A, Kokardka, Koniczynka SR, Gracja SR, Kami of R4U, Pasja, Vivienne of A, Bamse, Vinci of A, Kulka, Kiss of RAT4U, Antonine B, N, B&B, Krunio, Biszkopcik, Bilbo, Fiona, Molly, Całusek, Bójka, Skarpetka, Brawurka, Bajka. Tościk i Huk & Przytulak, Lucek, Puszka, Rich i Stefan
 
     
splinter 


Dołączyła: 30 Sie 2014
Posty: 50
Wysłany: Wto Lis 25, 2014 15:11   

Umówiłam go do doktora Piaseckiego tam gdzie polacacie na jutro na 16:00 ale boję się...
 
     
limomanka 



Dołączyła: 10 Wrz 2012
Posty: 6679
Skąd: Koty na Górnym Śląsku
Wysłany: Wto Lis 25, 2014 16:39   
   Zwierzątka: 2 kocury (Wolfgang i Nutek), ONkowa Masza


splinter, trzymam kciuki, będzie dobrze :kciuki: :kciuki:
_________________
Dbajmy o pisownię i polskie znaki. Jest różnica, czy ktoś robi "łaskę" czy "laske", czyż nie?

Za Śmiercią Szczurów odeszli: Czesio, Stefan, Cyryl, Pan Mysz, Tosiek, Fenek, Twix, Mars, Errol, Erwin, Anatol, Fiubździul i Ach, Edek, Harnaś, Franek, Viggo, Nam i Malina oraz Solo, Aria i Sopran
 
     
splinter 


Dołączyła: 30 Sie 2014
Posty: 50
Wysłany: Wto Lis 25, 2014 20:53   

A jak je trzeba będzie odizolować po zabiegu to mogę do klatki wstawić mniejszą dla Splintera? Czy będą się denerwować i lepiej osobno klatki?
 
     
limomanka 



Dołączyła: 10 Wrz 2012
Posty: 6679
Skąd: Koty na Górnym Śląsku
Wysłany: Wto Lis 25, 2014 21:28   
   Zwierzątka: 2 kocury (Wolfgang i Nutek), ONkowa Masza


splinter, lepiej osobno - też dlatego, że zmniejszysz powierzchnię życiową drugiego ogona. Kastrat do mniejszej klatki chorobówki - przez pierwsze dni będzie trzeba dbać o higienę klatki i podawać leki - łatwiej to ogarnąć trzymając ogona osobno.
_________________
Dbajmy o pisownię i polskie znaki. Jest różnica, czy ktoś robi "łaskę" czy "laske", czyż nie?

Za Śmiercią Szczurów odeszli: Czesio, Stefan, Cyryl, Pan Mysz, Tosiek, Fenek, Twix, Mars, Errol, Erwin, Anatol, Fiubździul i Ach, Edek, Harnaś, Franek, Viggo, Nam i Malina oraz Solo, Aria i Sopran
 
     
splinter 


Dołączyła: 30 Sie 2014
Posty: 50
Wysłany: Śro Lis 26, 2014 19:20   

No więc po sterylizacji, Splinciak siedzi w swoim domu i widać że go boli, ale już sobie coś jadł i troszkę połaził, nawet wspinał się na pręty.
Doktor mówił, że nie ma konieczności rozdzielania szczurów jeśli Biskup nie będzie skubał Splinciakowych szwów, jednak po wpuszczeniu go do klatki Biskup rzucił się do zabawy i widać, że męczył Splinciaka, który chciał spać więc przedzieliłam klatkę na noc. Przy okazji będę widziała czy Splinciak robił kupkę.
Klatka, którą chciałam przeznaczyć dla Splinciaka na czas rehabilitacji po operacji okazała się trochę przymała i niewygodna, bo ma bardzo małe drzwiczki... ale ta w której siedzą jest bardzo duża i nawet po przedzieleniu jest więcej miejsca niż w tej małej. Zresztą bałam się że Splinciak będzie wspinał się po prętach i zleci na dół a teraz nie może za wysoko wejść.
Na dzień wpuszczę je razem i będę obserwować... teraz niech sobie śpią.
Mam lekarstwo przeciwbólowe na 2 dni w strzykawce mam nadzieję że Splinciak będzie chciał je jeść.

Dzięki wam za poradę przynajmniej pewniej się czułam jak szłam go zanieść bo nie miałam pewności czy to potrzebne :)
 
     
smeg 



Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 2238
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro Lis 26, 2014 21:33   
   Zwierzątka: brak


Szczur po zabiegu powinien być trzymany bez ściółki, najlepiej na często wymienianych podkładach higienicznych, żeby rana się nie zabrudziła. M. in. dlatego należy go trzymac w osobnej klatce.
_________________
Za TM: Ally, Majka, Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halinka SR, Oliwka, Lili, Margolcia SR, Mortadelka SR, Rudolf Czerwononosy SR, Frotka, Flaszka <:3 )~~
 
     
splinter 


Dołączyła: 30 Sie 2014
Posty: 50
Wysłany: Wto Gru 02, 2014 14:45   

No i Splinciak jest po operacji w pierwszy dzień widać że go bolało a potem czuł się już dobrze ale niestety coś mu się zaczęło robić :( poleciałam do weta i mówi że to moze być ropień...
https://plus.google.com/photos/108969713805369343222/albums/6055310882411104721?authkey=CPnMuPiBl_P5vwE

Widać na ostatnim zdjęciu w albumie zobaczcie link.
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14367
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Gru 02, 2014 15:21   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNicFil Bor44 oraz R i O


splinter, a dostaje antybiotyk? Ropień trzeba oczyścić u weta i mysz musi być do zagojenia na antybiotyku. To dość częsta przypadłość, ale nie można jej bagatelizować.
Może być też przepuklina - wet musi umieć to rozpoznać.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
splinter 


Dołączyła: 30 Sie 2014
Posty: 50
Wysłany: Wto Gru 02, 2014 15:48   

Dostał 2 zastrzyki jeden to ponoc antybiotyk a drugi to jakiś steryd.. Jutro znów mam przyjśći doktor zobaczy..ale strasznie sie boje czasem Splinciak zostawia ślady krwi a nie gryzł tam sobie nic.wszystko to oczywiście powiedziałam u weta :( operował go doktor Piasecki i jutro ma go oglądać o 15.. Masakra.. Aż mnie głowa boli za to Splinciak wygląda jakby dobrze się czuł biega i zjada wszystko z miski... Moge mu dac ten betaglukan nie zaszkodzo?
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14367
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Gru 02, 2014 17:46   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNicFil Bor44 oraz R i O


splinter, u doktora Piaseckiego jest w dobrych rękach. Jeśli podkrwawia może być to też krwiak.
Dokarm go i nie przejmuj się tak bardzo - skoro widział go wet i jutro też będzie to powinno być ok.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
splinter 


Dołączyła: 30 Sie 2014
Posty: 50
Wysłany: Śro Gru 03, 2014 16:19   

no i steryd i antybiotyk a na tej bańce zrobił się strup... jeszcze właśnie doktor podejrzewa przepuklinę w mosznie, ale mówi że może samo się "wciągnie"... i w ogóle nie wiem czy to można zaliczyć do udanych decyzji... w piątek ma się okazać czy to trzeba będzie jeszcze raz ciąć... wolałabym nie...
Będę przecierać zmianę rivanolem ale zanim to zrobię wrzucę zdjęcie do galerii dla potomnych niech inni wiedzą jak to wygląda żeby u swoich zwierzaków nie przegapić w razie czego.
Teraz to wydaje mi się że nakrzywdziłam tego mojego drania, ale z drugiej strony jakby za parę miesięcy zrobiło mu się tam gorsze świństwo to bym sobie w brodę pluła że go nie dałam operować... kiszka
 
     
smeg 



Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 2238
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro Gru 03, 2014 17:06   
   Zwierzątka: brak


splinter, jeśli zrobił się strup, to prawie na pewno ropień. Spróbuj delikatnie zerwać ten strup, pod spodem powinna być ropa, którą będziesz mogła wycisnąć i przemyć "dziurę" wewnątrz.
_________________
Za TM: Ally, Majka, Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halinka SR, Oliwka, Lili, Margolcia SR, Mortadelka SR, Rudolf Czerwononosy SR, Frotka, Flaszka <:3 )~~
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.22 sekundy. Zapytań do SQL: 11