Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
WSZYSTKO O KASTRACJI (jaka śmiertelność, powikłania,opieka)
Autor Wiadomość
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Lut 11, 2008 13:51   
   Zwierzątka: owczarek szetlandzki - Burbon, świnia morska Samanta


Juni napisał/a:
jakiś czas bez jedzenia, ile w tym prawdy?


Moim zdaniem nic. Szczur może jeść do czasu zabiegu, nie trzeba go przegładzać.

Juni napisał/a:
muszę zapytać o inkubator bo szczury często tracą ciepło


Nie zawsze jest inkubator, ale weź szczurę w transporter z termoforem. Moja Aria po zabiegu na nim sobie leżała i się grzała.

Oczywiście niech ci wybudzą małą a nie oddają nieprzytomną, jak to często bywa niestety.
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
Juni
[Usunięty]

Wysłany: Pon Lut 11, 2008 13:54   

Layla, ja to sobie spiszę wszystko do terminarzyka i będe łaziła i pytała ;) Uf, to może przed usg bez jedzenia... A, nie decydujemy się na usg, najpierw kontrolnie tylko ją przebadają i dopiero, nie mają dobrej głowicy nigdzie w Szczecinie. [Jak po raz trzeci mówili mi o głowicach to miałam ochotę rzucić słuchawką, jakbym ja wiedziała co to jest w ogóle :roll: ]
 
     
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Lut 11, 2008 13:55   
   Zwierzątka: owczarek szetlandzki - Burbon, świnia morska Samanta


Juni napisał/a:
o może przed usg bez jedzenia


eeee przed USG to ja nie wiem. Wiem, że przed operacją nie trzeba głodzić.
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
Juni
[Usunięty]

Wysłany: Pon Lut 11, 2008 13:56   

Layla, ok, ja już wiem, Angels napisała, że 3 godziny przed żeby nie jadła i będzie okej.
 
     
Nisia 
ofiara losu


Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 3881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lut 11, 2008 14:04   
   Zwierzątka: ogony


Juni napisał/a:
że przed zabiegiem jakiś czas bez jedzenia, ile w tym prawdy?

Nic. I to nie moim zdaniem, a zdaniem moich wetek.
Szczur ma tak szybką przemianę materii, że zanim zostanie przygotowany do operacji (w Oazie ok. godziny) i poda się mu narkozę, to zdąży wszystko się strawić.
Juni napisał/a:
O czym muszę pamiętać idąc do weterynarza?

Przede wszystkim szczurę trzeba zbadać. Osłuchać, sprawdzić serce, narządy wewnętrzne, wskazane jest też zdjęcie rtg. Te czynności mają na celu oszacowanie szans przeżycia.
Poza tym - warto podpytać (jesli nie ufasz w tej materii wetowi), ile szczurków operował, ile z nich przeżyło, czy wie, że szczurek traci ciepło podczas operacji, a więc, czy ma podgrzewany stół, albo jak inaczej radzi sobie z tym problemem.
Spytać też, czy wie, że szczurek wybudzający sie nie trzyma temperatury, a więc czy ma inkubator, albo jak sobie z tym radzi.
Kilka godzin po zabiegu jest najgorsze. Wtedy szczurek powinien zostawać pod opieką weta. W praktyce z Iskrą było tak, że była operowana przed 14, a doktor zadzwoniła z informacjami po 17, bo wtedy już "podnosiła łebek, ładnie pełzała, interesowała się otoczeniem". Z tego, co mówiła, wcześniej nie wiadomo jeszcze, co sie wydarzy (patrz Grotti).

Szczur powinien dostać w dniu zabiegu w lecznicy lek przeciwbólowy (np. Tolfedine - Iskra miała ok. 2 godzin po zabiegu) i antybiotyk enrofloksacynę (u Iskry 4 h po zabiegu).
Sama dajesz Lakcid, Tolfedinę lub Metacam (do dwóch dni po zabiegu, dłużej nie, bo to spowalnia procesy gojenia) i Baytril, może być Enroxil w tabletkach (ok. 5 dni, uwaga, raz dziennie).
W Oazie po 3 dniach od zabiegu zapraszają na kontrolę, aby sprawdzić, czy się wszystko dobrze goi i, w razie wątpliwości, każą podawać antybiotyk dłużej. Zdjęcie szwów u nich jest po 10 dniach (o ile jest wszystko dobrze).

Przy kastracji samiczki powinny być założone szwy podwójne - środskórne i te powierzchniowe. Powód jest między innymi taki, że skóra na brzuszku jest cienka i może się rwać.

Tyle wiem z doświadczeń (dwie kastracje samiczek). Co do schematu znieczulania się nie wypowiadam, nie jestem wetem i przygotowanie do operacji oraz sama operacja mnie nie interesują.
Juni napisał/a:
A, nie decydujemy się na usg, najpierw kontrolnie tylko ją przebadają i dopiero, nie mają dobrej głowicy nigdzie w Szczecinie.

Jeśli nie macie usg, przy ew. ropomaciczu wystarczy rtg.
Szczur do tych zabiegów nie musi być głodzony :)
Juni napisał/a:
Angels napisała, że 3 godziny przed żeby nie jadła i będzie okej.

Moja nie jadła dwie godziny przed, wcześniej jadła lekkie śniadanko, a i tak wetka powiedziała, że nie musiałam tak robić.
Szczura musi być w lecznicy na godzinę przed operacją i ta głodówka jej absolutnie wystarczy :)
_________________
Wśród Aniołków: Henia, Fatka, Alif Matsura, Hela, Lola, Beba, Iskierka, Šamsi, Tomiś, Calypso, Tamarka, Morelka, Szpulka, Śliwka, Ahirka i Zdenka :(
Ostatnio zmieniony przez Nisia Pon Lut 11, 2008 14:20, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
civette 
Moja pierwsza [']Cola



Dołączyła: 23 Sie 2007
Posty: 244
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Lut 17, 2008 10:15   WItamina "C" przed zabiegiem
   Zwierzątka: 3 szczury


Dział "Leczenie" nie za bardzo mi pasował, więc piszę tutaj...
Jak niektórzy wiedzą w najbliższy weekend czeka nas jajcięcie. Wet powiedział, żeby przez 12 h przed zabiegiem ciury niczego nie jadły. Mają mieć tylko wodę z witaminą C. Powiedział, że to, po co ta witamina C, to moje zadanie i mam się tego dowiedzieć... Jakieś idee??
_________________
...
 
 
     
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Lut 17, 2008 10:23   
   Zwierzątka: owczarek szetlandzki - Burbon, świnia morska Samanta


civette, przed zabiegiem szczura nie trzeba głodzić, tym bardziej 12 h. Nie rozumiem też, po co wit. C.
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
civette 
Moja pierwsza [']Cola



Dołączyła: 23 Sie 2007
Posty: 244
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Lut 17, 2008 11:43   
   Zwierzątka: 3 szczury


Jeśli chodzi o głodówkę to wytłumaczył mi to tak, że szczur będzie leżał na plecach. W razie, gdyby zaczął wymiotować mógłby się udusić, a rurki im do pyszczków nie włoży. Mi się to wydało sensowne, ale się nie znam. Nadal nie wiem, po co witamina :roll:
_________________
...
 
 
     
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Lut 17, 2008 11:49   
   Zwierzątka: owczarek szetlandzki - Burbon, świnia morska Samanta


civette napisał/a:
gdyby zaczął wymiotować


Szczury nie wymiotują :roll:

Witaminę C szczury same sobie wytwarzają. Ja przed kastracją Cyrusa nie głodziłam, ani Arii przed wycinaniem guza.
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
civette 
Moja pierwsza [']Cola



Dołączyła: 23 Sie 2007
Posty: 244
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Lut 17, 2008 11:58   
   Zwierzątka: 3 szczury


Hehe, jeszcze trochę i zacznę się zastanawiać, czy iść do tego weta :wink:
_________________
...
 
 
     
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Lut 17, 2008 12:03   
   Zwierzątka: owczarek szetlandzki - Burbon, świnia morska Samanta


civette, być może godzinkę dwie przed zabiiegiem mozna nie dawać cięższego jedzonka, ale moje dwa operowane dotąd szczury miały miskę w klatce aż do wyjścia do weta.

Jeszcze co do tej wit. C - choć szczury ją wytwarzają, czasem można dawać cebion na wzmocnienie, nie ma problemu.
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Nie Lut 17, 2008 13:18   

civette, szczurów absolutnie nie powinno się trzymać na głodówce przed zabiegiem/operacją. Jest to ewidentny błąd weterynarza wynikający z niedostatecznej znajomości leczenia szczurów.
To są zwierzęta z bardzo szybką przemianą materii i po 12h niejedzenia będą bardzo głodne. To powoduje także osłabienie organizmu, więc jest kompletnym bezsensem, bo po operacji szczur też nie chce za bardzo jeść. Tych godzin bez jedzenia robi się bardzo dużo. Szczur zamiast mieć siły na zdrowienie i dochodzenie do siebie po operacji jest osłabiony i głodny. Nie rób tego.

Co do witaminy C. Nie wiem za bardzo co ona ma dać, bo wit C szczury wytwarzają same, to nie świnki morskie. :roll: Jak już koniecnie musisz coś podać, to podaj wibowit lub cebion multi.
 
     
falka 
['] ['] ['] [']



Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 1957
Skąd: Elbląg
Wysłany: Nie Lut 17, 2008 13:20   
   Zwierzątka: kotka Puma


tak wtrącę, że 12 godzin dla szczurzej przemiany materii to bardzo długo, więc skąd akurat taka ilość czasu? człowiek to co innego, mieszany posiłek zalega nawet 48 godzin ;)


edit. pokryło nam się z Viss o tej przemianie materii ;)
 
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Nie Lut 17, 2008 13:21   

falka, to po to, żeby szczur nie zwymiotował. Facet jest ewidentnie niedouczony, o zgrozo. Szczury nie wymiotują. :roll: :roll:
 
     
falka 
['] ['] ['] [']



Dołączyła: 20 Lis 2006
Posty: 1957
Skąd: Elbląg
Wysłany: Nie Lut 17, 2008 13:23   
   Zwierzątka: kotka Puma


Viss napisał/a:
falka, to po to, żeby szczur nie zwymiotował.

Viss, mój mózg nie przyjął tej informacji jako ewidentny absurd ;)

edit.
poza tym miałam na myśli, że nawet jeśli uprzemy się przy głodówce to po co aż 12 godzin? to stanowczo za długo, szczura można wygłodzić w krótszym czasie
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.32 sekundy. Zapytań do SQL: 11