Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Gorączka lub spadek temperatury u szczurów
Autor Wiadomość
Cement 


Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 5
Wysłany: Nie Cze 28, 2009 21:45   

Owszem istnieją lecznice całodobowe ale
primo
Niema w niej specjalistów od gryzoni.Mamy "swojego" weta którego domeną są szczury.
secundo
Mają raczej kiepską renomę(słowa osób które szczury miały dłuuugo przed nami i nie polecały tych klinik)

Zgadzam się natomiast, że o język należy dbać. Popieram piętnowanie ortów, brak pl, czy bełkot w stylu "Kali chcieć" ale nie doczepianie się do mowy potocznej. No chyba, że tylko u nas tak się mówi....

EDIT

Viss napisał/a:
Cement, wiesz... miałam nie odpowiadać, bo generalnie nie lubię bicia piany, ale skoro tak mnie kusisz i prowokujesz...


Ja :?: w którym momencie ??

Viss napisał/a:


Odniosłam wrażenie, wyraźnie mylne, że gorączka, czyli temperatura wyższa niż normalnie u danego gatunku, brak pragnienia, a także sprawa bardzo poważna - widoczne odwodnienie jest znakiem chorobowym tak oczywistym, że nawet różowa kluseczka oraz jej teżet załapią, że wymaga to konsultacji z lekarzem weterynarii.

Szczur nie jest odwodniony.... Pytanie dlaczego mniej pije?? /Ja prowokuje :> :?:

Viss napisał/a:


Nie wiem na jakim świecie żyjesz, w moim weterynarze przyjmują także w niedzielę, to się nazywa ostry dyżur. U rozgorączkowanego i odwodnionego szczura podanie np. kroplówki jest dosyć istotne i zrobi to każdy wet, niekoniecznie szczurzy.

Jak już pisałem do rzeźnika nie pójdę i nie będę na swoich podopiecznych sprawdzał czy "to co gadają" to prawda.

Viss napisał/a:


A nazwanie mnie trollem jest już szczytem śmieszności, więc nie ludź się, że mnie to jakkolwiek dotknęło. ;)

Widzisz nie znam Cię, ale takie odniosłem wrażenie... być może mylne. Nie zamierzałem cię obrazić a jedynie dać do myślenia.

PS "U mnie" na forum tak się mówi na osoby które piszą byle pisać.....
Ostatnio zmieniony przez H. Nie Cze 28, 2009 21:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Nie Cze 28, 2009 21:50   

Wybacz, pominę całą resztę.
Odniosę się do tego:
Cement napisał/a:
Szur nie jest odwodniony...
Nie jest? Polegalu napisła wyraźnie, że jest, opisała nawet jak zachowuje się skóra.

I dla mnie EOT, ponieważ rady innej niż już wypowiedziana ci nie dam, a rozważanie co jest szczurowi jest nadal mniej istotne od udzielenia mu pomocy. :)
 
     
Cement 


Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 5
Wysłany: Nie Cze 28, 2009 22:16   

Osoba moderująca mój post@
Brawo FF wykrył Ci u mnie orta? Gratuluje :roll: Mój błąd, przyznaję :] Ale... tak to już jest jak "świeży" napisze coś do osoby powszechnie znanej, w tonie innym niż ochy i achy.... Generalnie mam na to ....

Viss napisał/a:
Wybacz, pominę całą resztę.
Odniosę się do tego:
Cement napisał/a:
Szur nie jest odwodniony...
Nie jest? Polegalu napisła wyraźnie, że jest, opisała nawet jak zachowuje się skóra.

I dla mnie EOT, ponieważ rady innej niż już wypowiedziana ci nie dam, a rozważanie co jest szczurowi jest nadal mniej istotne od udzielenia mu pomocy. :)


Jak już pisałem. Moim zdaniem skóra zachowuje się normalnie i ja niczego niepokojącego nie zauważyłem (aczkolwiek z przyczyn ode mnie nie zależnych nie jestem w stanie maluchOM poświęcić tyle czasu co Ona).
A wizyta u weta i tak będzie :) Ale dopiero jutro.

PS.Też już proponuje EOT :)

[ Komentarz dodany przez: Layla: Nie Cze 28, 2009 22:38 ]
Masz ostrzeżenie słowne za swój ton oraz prowokowanie do kłótni w temacie o leczeniu.
Ostatnio zmieniony przez wuwuna Nie Cze 28, 2009 22:27, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
babyduck 
Duckling



Dołączyła: 25 Sie 2007
Posty: 7218
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Cze 28, 2009 22:22   

Cement, sorry, ale weź ty się hamuj, co? Bo kipi z Twoich postów jadem i cynizmem. O co ci chodzi?
_________________
W :serducho: : Fretka, Borsuk, Shiba, Kreta, Corleone RL, Happy Hour AR, Pavan AR, Ex Aequo SR, Roux, Bonus, Muminek EM, Willy Wonka SR, Amor Vincit SR, Tea
 
 
     
Cement 


Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 5
Wysłany: Nie Cze 28, 2009 23:42   

babyduck napisał/a:
Cement, sorry, ale weź ty się hamuj, co? Bo kipi z Twoich postów jadem i cynizmem. O co ci chodzi?


OK może troszkę cynicznie pewne rzeczy napisałem, fakt (nie było w tym jadu) ale ostrzeżenia w stylu
"Masz ostrzeżenie słowne za swój ton oraz prowokowanie do kłótni w temacie o leczeniu."
uważam za bezzasadne bo nie prowokowałem do kłótni.(jeśli jest inaczej proszę wskaż mi gdzie) Nie złamałem też żadnego z zapisów regulaminu.
Layla Pamiętaj, że twoja ocena tonu wypowiedzi jest bardzo subiektywna, i w moim odczuciu krzywdząca mnie...

A chodziło mi tylko o to, że udzielanie "głupich" odpowiedzi jest bez sensu. Bo tylko wywołuje negatywne emocje(tak jak w tym przypadku)

Zakończmy już tą polemikę bo jak (słusznie z resztą) Layla zauważyła temat jest o leczeniu. I pewnie zaraz dostane warra za OT :wink:

Ze szczurasem już OK. :D

PS Jeśli ma ktoś wobec mnie jakiekolwiek zarzuty chętnie po dyskutuję ale np na GG 7180024 zawsze niewidoczny

[ Komentarz dodany przez: Layla: Pon Cze 29, 2009 07:37 ]
Decyzję o daniu ostrzeżenia podejmuje administracja i/lub moderacja. Jeśli masz zastrzeżenia to chyba nie jest odpowiednie miejsce do ich przekazywania. Ten post świadczy o tym, że moja decyzja nie była bezpodstawna.
Ostatnio zmieniony przez Layla Pon Cze 29, 2009 07:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
H. 


Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 24 Mar 2007
Posty: 2925
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pon Cze 29, 2009 09:59   
   Zwierzątka: doge


Cement napisał/a:
Osoba moderująca mój post@
Brawo FF wykrył Ci u mnie orta? Gratuluje :roll: Mój błąd, przyznaję :] Ale... tak to już jest jak "świeży" napisze coś do osoby powszechnie znanej, w tonie innym niż ochy i achy.... Generalnie mam na to ....
To ja. Nie FF wykrył mi u Ciebie orta, tylko mam dobre oko i błedy wyłapuję od razu. Od tego jestem modem, żeby takie rzeczy robić. i błędy poprawiam każdemu, nawet najdłużej będącemu na forum użytkownikowi, więc nie widzę powodu do mówienia takich rzeczy.
 
     
Cement 


Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 5
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 14:00   

Torce nic nie jest a efekt "dziwnej skóry" spowodowany jest nie odwodnieniem a tym, że szczurek troszkę zrzucił tłuszczyku na lato. :tummykiss:

Gorączka mogła być wywołana jakimś zatruciem ale generalnie ogonki zdrowe :D


PS Hally@ W takim razie gratuluję oka. Niestety wyrazy kończące się na -om i -ą są moją piętą achillesową :P


Pozdrawiam
Cement
 
     
polonistka 



Dołączyła: 13 Gru 2009
Posty: 1201
Wysłany: Śro Cze 29, 2011 20:20   
   Zwierzątka: córka


Czy spadek temperatury po operacji w tak ciepły dzień jak dziś jest normalny? Pamiętam, że po poprzedniej trochę małą ogrzewałam, ale to była zima... teraz myślałam, że to nie będzie potrzebne, tymczasem Nike wyraźnie jest chłodniejsza. Wlożyłam jej słoiczek z ciepłą wodą do izolatki i wyraźnie się do niego przytula...
Choć z drugiej strony - ludzie po operacjach też zwykle silniej odczuwają chłód, pamiętam moje wizyty w szpitalach u taty... chorym było zimno, kiedy my nie wytrzymywaliśmy z gorąca.
Dogrzewać, aż sama się będzie odsuwać od słoika? (oczywiście słoik jest zawinięty w szmatkę i zabezpieczony przed otwarciem).
_________________
Za TM: Leda, Westa, Wenus, Eris, Nike i Pandora :(
 
     
Hanami 


Dołączyła: 22 Sty 2011
Posty: 3660
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Cze 29, 2011 22:28   
   Zwierzątka: ... (były) glut Wapunia, żywiołek Saminia, "buraczana" Kiminia, Virunia i Covinia


Polonistka,
widzę, że jeszcze nikt nie dzielił się z Tobą swoimi spostrzeżeniami.
Nie bardzo się orientuję w takich sytuacjach. Przede wszystkim bałabym się, czy jest dobrze dotleniona. Oczywiście pilnuj jej i dogrzewaj. Jeżeli tylko dasz radę i masz możliwość, czuwaj przy niej jak najdłużej i pilnuj, czy nie pojawią się problemy z oddychaniem.
Ja moje szczurki też w przeszłości dogrzewałam butelką/słoiczkiem. Wszystko robisz prawidłowo: szmatka i zabezpieczona zakrętka. Ale wiesz, że ewentualnie musisz co jakiś czas wymienić wodę na ciepłą. Czy ewentualnie masz szansę na dostanie się do lecznicy całodobowej?
A może maleńka już czuje się troszkę lepiej?
_________________
449955886677
 
     
Nisia 
ofiara losu


Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 3881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Cze 29, 2011 22:36   
   Zwierzątka: ogony


Problemy z utrzymywaniem ciepłoty ciała wynikają z podanej narkozy i mogą wystąpić zarówno zimą, jak i latem.
Dogrzewaj ją/ochładzaj w miarę potrzeby. Dotąd, dopóki sama nie będzie trzymała właściwej temperatury ciała.
To naturalne zjawisko i nie stanowi powodu do stresowania szczura wizytą u weterynarza. Do rana się powinno wyregulować.
_________________
Wśród Aniołków: Henia, Fatka, Alif Matsura, Hela, Lola, Beba, Iskierka, Šamsi, Tomiś, Calypso, Tamarka, Morelka, Szpulka, Śliwka, Ahirka i Zdenka :(
 
 
     
Hanami 


Dołączyła: 22 Sty 2011
Posty: 3660
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Cze 29, 2011 22:45   
   Zwierzątka: ... (były) glut Wapunia, żywiołek Saminia, "buraczana" Kiminia, Virunia i Covinia


Nisia,
ja nie wyganiam Polonistki do weta. Chodziło mi raczej o to, że czasem przy takim wychłodzeniu pooperacyjnym może dojść do zaburzeń krążenia i w sumie utlenowienia (chyba to fachowe określenie?) krwi. Jeżeli doszłoby do tego, wtedy ratować się wizytą i pomocą fachowca w dogrzaniu i podtrzymaniu wydolności oddechowej, czego oczywiście ani Polonistce ani jej zwierzątku nie życzę. Wręcz przeciwnie. Ale pamiętam jak kiedyś sama z takim problemem pędziłam do całodobowej na "oiom". Wsadzili moją maleńką w inkubator i rozgrzali tak, że mogłam po 12 godzinach odebrać już "bezpieczne" zwierzątko. Oczywiście takie komplikacje też zdarzają się rzadko, ale trzeba o nich pamiętać.
_________________
449955886677
 
     
polonistka 



Dołączyła: 13 Gru 2009
Posty: 1201
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 15:45   
   Zwierzątka: córka


OK, dzięki za wszelkie informacje.
Dziś już ma normalną temperaturę, więc nie ma problemu. Po prostu wczoraj się niepokoiłam, że przy tak ciepłym dniu jej nadal było chłodno... W nocy wstawaliśmy do niej na zmianę, ale teraz jest w porządku.
_________________
Za TM: Leda, Westa, Wenus, Eris, Nike i Pandora :(
 
     
Hanami 


Dołączyła: 22 Sty 2011
Posty: 3660
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 16:17   
   Zwierzątka: ... (były) glut Wapunia, żywiołek Saminia, "buraczana" Kiminia, Virunia i Covinia


Polonistka,
super wieści. Właśnie o to mi chodziło i tego życzyłam Wam wszystkim uczulając ewentualnie na fakt, że trzeba jej przypilnować w nocy. :wink:
_________________
449955886677
 
     
jancia 
czakramy zablokowane :)



Dołączyła: 14 Maj 2011
Posty: 2931
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 23:41   Gorączka u szczura
   Zwierzątka: Wszystkie za TM


Może przesadzam, ale...

Jestem w posiadaniu Double Rexa -Freddiego. Mały ma mało sierści, więc czasem jak go dotykam wydaje mi się "rozpalony" jak chory człowiek. Jak do nas trafił był ostro przeziębiony i okazało się, ze ma zablokowany kanalik łączący oko z noskiem i był na kuracji -krople z antybiotykiem. Wyzdrowiał, ale często i tak mi kicha- byłam już 1000 razy na osłuchaniu u mojej zaprzyjaźnionej wetki z osiedla. Dodam, ze nie leczy mi ciurów, ale osłucha, zważy, wymizia i jak coś jest nie halo to kieruje dalej, bo jest zbyt uczciwa żeby mnie naciągać. W każdym bądź razie nie słyszała nigdy żadnych niepokojących dźwięków. Dr. Ania też. Mały jest najżywszym samczykiem ze stada. Lata jak torpeda. Bardzo sprawny fizycznie. Tylko ta ciepłota ciała i częste rozwolnienia mnie martwią...co to może być?
_________________
za TM: Harry 26.12.2008-12.01.2011, Franek 04.01.2011-21.02.2012, Edzio 04.01.2011 -31.05.2013, Kevin 15.02.2012 - 05.01.2014, Elvis 15.02.2012-27.03.2014, Freddie 25.10.2011 - 14.05.2014, Reksio 05.07.2013 - 06.09.2015, Jasper 5.07.2013 - 14.12.2015.
Ostatnio zmieniony przez AngelsDream Pią Kwi 13, 2012 23:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 19397
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 23:58   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


jancia.sz, normalna temperatura szczurów jest wyższa niż u nas i waha się od 37,5 stopnia do właściwie 39 stopni, jeśli szczur biega/jest pobudzony. Szczury bezwłose czujemy jako cieplejsze i to jest normalne.

Biegunki. Być może szczur ma wrażliwszy układ pokarmowy, a jedzenie, które podajesz ogonom akurat mu nie służy? Można też zbadać kał pod kątem obecności pasożytów. Jeśli szczur nie ma faktycznej gorączki, nie łączyłabym tego z rozwolnieniami, a przynajmniej nie bez wizyty u specjalisty i ew. badań.
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.56 sekundy. Zapytań do SQL: 15