Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zapalenie płuc + rak
Autor Wiadomość
aneta_klimek 


Dołączyła: 06 Cze 2020
Posty: 1
Wysłany: Sob Cze 06, 2020 21:58   Zapalenie płuc + rak

Piszę ten post dla wszystkich tych, którzy kochają swoje szczury i walczą o ich zdrowie i kondycję. Czasami są sytuacje gdzie nikt nie jest w stanie powiedzieć nam co zrobić, a my jesteśmy zrozpaczeni, bo nasze malutkie szczęście przegrywa walkę. Moja mordeczka Kylo, przegrał ją równo rok temu, z perspektywy czasu wiem, że zabrakło mi doświadczenia i już na wstępie podjęłam złą decyzję, która przekreśliła wszystko. Jeśli chcecie żeby Wasze szczury żyły długo to pierwsza zasada brzmi „profilaktyka”. Jeśli macie dobrego lekarza (nasza to czarodziejka), to z badań krwi powie Wam wszystko. Tak tez było u nas, diagnoza „prawdopodobieństwo raka”. Tylko Kylo nie miał żadnego guza. Niestety nie trwało to długo, szybko okazało się, że pod skórą pojawiła się maleńka grudka. Przeszedł pełne badania (Ogonek), jeden lekarz mówi operować, drugi zastanowić się. Szczur wiek 2,1 roku, nie najmłodszy, operacja udana, ale nikt nie powiedział, że to go bardzo osłabi. Nikt nie powiedział, że prawie wszystkie szczury są nosicielami bakterii, która wywołuje bardzo groźne zapalenie płuc, która niestety po operacji się aktywowała. Co gorsza kilka dni po operacji pojawiła się taka sama grudka pod skórą. Był to czas gdzie zaczęłam podawać szczurom zielony jęczmień do picia. Okazało się, że grudka została wchłonięta po kilka dniach, a była taka sama jak ta zoperowana. Ale nie jest to w żadnym razie remedium na raka, ma za to jeden bardzo pozytywny skutek. Jeśli Wasze szczury mają powiększoną wątrobę to w miarę regularne podawanie zielonego jęczmienia go eliminuje. Dla szczura to przysmak (odrobina wody na dnie miseczki plus dobrej jęczmień - Bio organic foods 24 zł) z samego czubka łyżeczki), nie musi za to brać leków. Zatem została walka z zapaleniem płuc, Kylo dwa razy doszedł to takiego stanu, że nie mógł prawie oddychać, umierał. Przez dwa miesiące dostał wszystkie możliwe antybiotyki, gdzieś wyczytałam, że trzeba szczura inhalować, dostaliśmy receptę i to było to. Dwie inhalacje 2 x dziennie sól fizjologiczna i nebbud (w pudełku po butach, wpuszczałam cząsteczki przez dziurkę). Tylko w międzyczasie rak powrócił, zaatakował gruczoły zlokalizowane po bokach przewodu moczowego, zrobiła się przetoka, silny stan zapalny. Silne zapalenie płuc + operacja = śmierć. Dwa miesiące walki, niezliczone wizyty u różnych lekarzy, w dniu w którym wydawało się, że zapalenie płuc puściło, on już umierał. Następnego dnia odszedł wcześnie rano, miał tak silnie skażony organizm od otwartej rany z rakiem, że dostał wstrząsu (nie wiem jak to fachowo nazwać). Morał z tej historii taki, zastanówcie się dobrze zanim oddacie szczurka na operację. Gdybym go nie oddała od razu, tylko poczekała na rozwój wydarzeń to nie zablokowałabym możliwości przeprowadzenia operacji (zapalenie płuc). Żaden lekarz nie podejmie decyzji za Was, ale trzeba zawsze się dopytać o konsekwencje i szukać też samemu rozwiązań. Oczywiście każda sytuacja jest inna, ale z doświadczenia wiem, że lekarze nie szukają rozwiązań.
I jeszcze jedno, objawy zapalenia płuc wcale nie muszą nim być, łatwo pomylić je z chorym sercem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 12